Polska pomoc

Zapomniany Donbas

Na początku konfliktu zbrojnego na Ukrainie większość ludności zamieszkującej tereny przyfrontowe uciekła do bezpieczniejszych obszarów. Ci co pozostali, utrzymują się z topniejących oszczędności i drobnej działalności rolniczej. Bezrobocie sięga 80%. Przedłużający się kryzys sprawia, że ludzie żyją w stagnacji nie podejmując prób polepszenia swojej sytuacji.

Zabezpieczeni w kamizelki kuloodporne oraz hełmy wjeżdżamy w strefę buforową rozdzielającą prorosyjskich separatystów i siły ukraińskie. Każdy dostaje osobistą apteczkę. Ukraińcy przestrzegają ściśle przepisów bezpieczeństwa, a żołnierze na check-pointach informują, jak wygląda sytuacja na miejscu. Proszą, żebyśmy uważali na siebie. Wg UNHCR tylko w 2018 r. miało miejsce średnio 31 zdarzeń dziennie zagrażających bezpieczeństwu w obszarze tzw. linii kontaktowej.

W Novoselivce położonej około 5 km od linii frontu odwiedzamy Zinajidę. Ma 70 lat. Problemy z sercem i biodrem uniemożliwiają jej normalne chodzenie. Pomimo tego tryska optymizmem odwrotnie proporcjonalnym do sytuacji, w której się znalazła. Kiedy pytamy, jak sobie sama radzi, odpowiada ze śmiechem: „Skolko budu żyć, budu żyć”. Największym wyzwaniem jest zakup opału na zimę. Średnia emerytura wynosi 1800 hrywien ukraińskich (ok. 300 zł), a koszt miesięcznego ogrzania domu zimą to 500 zł. W związku z tym, podobnie jak sąsiedzi, pali tylko drewnem, ponieważ na węgiel nikogo nie stać. Jak mówią: „wolimy nie dojadać, a kupić opał.

Druga rozmówczyni, 69-letnia Ekaterina deklaruje, że do wojny już przywykła. Choć do drżących podczas wymiany ognia domów najtrudniej jej się przyzwyczaić. Ciągle, niemalże każdego dnia, słychać odgłosy walki. Ze stresu przestała wychodzić, a dla zabicia czasu, wyszywa. Jej rówieśniczka Larysa, w 1992 r. uciekła przed wojną z Abchazji na Donbas: „Wojna mnie dogoniła”, podsumowuje rozmowę. 84-letni Piotr ciesząc się z odwiedzin, wziął do ręki akordeon, na którym od lat już nie grał. „Ważna jest rozmowa i ludzkie traktowanie, a nie prezenty” stwierdził. Nie chce nigdzie wyjeżdżać, bo Donbas to jego dom. W odwiedzonych wioskach praktycznie żyją sami starsi ludzie, zdani na pomoc sąsiedzką albo wsparcie organizacji pomocowych. Z obszaru, który przed działaniami wojennymi zamieszkiwało 3,2 mln osób, wyemigrowało około 1,3 mln, z tego większość w wieku produkcyjnym. Ci którzy pozostali, zmagają się z 80% bezrobociem. Najcięższy los dotyka osoby starsze, których emerytury nie pozwalają na pokrycie niezbędnych kosztów, przede wszystkim lekarstw i opału.

ANDRIEJEWKA Fot. Tomasz Kaliński, Fundacja Most Solidarności

UNHCR (Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców) szacuje, że 5,2 mln osób odczuwa skutki konfliktu zbrojnego na wschodzie Ukrainy, który trwa już od pięciu lat. Około 3,5 miliona ludzi potrzebuje pomocy humanitarnej i ochrony ze względu na nasilające się urazy psychologiczne i degradujące konsekwencje braku dostępu do podstawowych usług. Większość osób potrzebujących żyje w dotkniętym konfliktem regionie Doniecka i Ługańska przedzielonym 427-kilometrową „linią kontaktową”. Od rozpoczęcia konfliktu w 2014 r. zginęło tam ponad 3000 cywilów a 9000 zostało rannych. Wg UNHCR 30% osób potrzebujących pomocy w Donbasie to osoby starsze. Jest to najwyższy odsetek osób starszych w aktualnych konfliktach na świecie.

Inicjatywa Fundacji Most Solidarności ma na celu zaktywizowanie osób zdolnych do pracy, które są gotowe zapewnić podstawową opiekę domową dla sąsiadów mniej sprawnych, wymagających opieki. Organizowana jest sieć opiekunów społecznych oraz mobilne zespoły medyczne, świadczące pomoc mieszkańcom 16 wiosek w okolicach Mariupola. Ich zadaniem będzie rozpoznanie oraz reagowanie na potrzeby osób chorych i starszych, do których obecnie nie dociera żadna pomoc. Fundacja wyposaży też Centrum Medyczne Caritas Mariupol, która świadczy pomoc medyczną na linii frontu.

Projekt „Model usług społecznych i opieki zdrowotnej w obwodzie donieckim na Ukrainie” uzyskał dofinansowanie Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu „Polska pomoc rozwojowa 2019”.

Materiał przygotowany przez Martę Titaniec, Fundacja Most Solidarności.

 

w górę

Tagi