Polska pomoc

Ruszyły struktury ratownicze Maltańskiej Służby Pomocy na Ukrainie

W dniach 5 - 6 września w Iwano-Frankiwsku na Ukrainie trwały pierwsze międzynarodowe manewry ratowników medycznych. W zmaganiach wzięło udział 12 drużyn – 9 z Ukrainy, 2 z Polski i 1 z Niemiec, w sumie w rywalizacji uczestniczyło 47 wolontariuszy.

„Przygotowania do manewrów rozpoczęliśmy kilka tygodni wcześniej. Pracowaliśmy nad scenariuszami zadań, wyznaczaliśmy miejsca pozoracji, staraliśmy się o pozwolenia od władz miasta. Szczególnie intensywny był ostatni tydzień przed  manewrami. Trzeba było rozwiązać kwestie techniczne, znaleźć "poszkodowanych". Do pracy włączono wielu wolontariuszy, z których każdy odpowiadał za swoją cząstkę manewrów. Najtrudniej było połączyć w jeden nieprzerwany proces 150 osób tak, aby wszystko odbywało się sprawnie. Zajęcia pokazały, że udało się to zrobić, z czego jestem bardzo zadowolona”. Powiedziała Lesya Gunchak koordynator projektu na Ukrainie.

Manewry rozpoczęły się od uroczystego otwarcia na placu przed Katedrą w Iwano-Frankiwsku. W otwarciu wzięli udział: Aleksandra Firlik, Konsul RP we Lwowie, przedstawiciel Ministerstwa ds. Nadzwyczajnych UA, szef służby medycznej obwodu Iwano-Frankiwska, szef organizacji maltańskiej na Ukrainie i dyrektor Caritas Iwano-Frankiwsk. Zakon Maltański Polska reprezentowali Ilona i Marcin Świerad, a Fundację Maltańska Służba Medyczna – Damian Zadeberny, prezes zarządu, oraz Zofia Zadeberny, pełnomocnik ds. administracji.

Manewry pierwszej pomocy są ostatecznym "egzaminem dojrzałości" utworzonych zespołów ratowników oraz sprawdzianem ich trenerów. Od tej chwili Maltańczycy z Ukrainy posiadają niezbędną wiedzę i profesjonalny sprzęt do niesienia pomocy. I co jeszcze ważniejsze -  do nauki udzielania pierwszej pomocy” – powiedział Marcin Świerad.

Uczestnicy manewrów mieli do zaliczenia 4 zadania, w których pozoranci odgrywali role poszkodowanych. Ratownicy pomagali poszkodowanym zderzenia motocyklistki (uszkodzona miednica) i rolkarza (otwarte złamanie), robotnikowi, który spadł z wysokiego rusztowania (nieprzytomny, przebity prętem), podtopionemu mężczyźnie wyciągniętemu z jeziora oraz mężczyźnie z zawałem serca. W tej ostatniej scence dodatkowym zadaniem wolontariuszy było udzielenie wsparcia psychologicznego „żonie” poszkodowanego, której napady paniki perfekcyjnie odgrywała jedna z ukraińskich wolontariuszek. Sędziowie oceniali nie tylko prawidłowe stosowanie procedur medycznych, ale też efektywność pracy zespołu i to, czy ratownicy zadbali o bezpieczeństwo własne i poszkodowanych.

"Pierwsze minuty po tragedii są najbardziej wartościowe. Jeśli prawidłowo udzielimy pomocy osobie, to zwiększamy szanse na zachowanie zdrowia i życia tego człowieka " – powiedział po manewrach Lubomir Sołomjany, ukraiński wolontariusz i uczestnik manewrów. I dodał, że:  „Udział w ćwiczeniach i manewrach to dla mnie nowe doświadczenie i możliwość rozszerzenie umiejętności. Największą radością była praca z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu z Polski”.

Zwycięską drużyną okazał się patrol ze Lwowa, który zdobył 118 pkt. O poziomie manewrów świadczy fakt, że zespoły z Niemiec, Lwowa i Kijowa zdobyły po 116 pkt. Sędziowie musieli posłużyć się odczytami z komputera kontrolującego skuteczność resuscytacji na jednym z punktów kontrolnych do ustalenia, która z drużyn zajęła 2 i 3 miejsce, a która nie znalazła się na podium. Pechowcem okazała się drużyna z Kęt, która z wynikiem 115 pkt zajęła ostatecznie 5 lokatę.

Wiem, że wykonana przez nas praca nie pójdzie na marne. Świadczą o tym manewry, które pokazały, jak doskonałych ratowników wypuszczamy w świat, by nieśli pomoc osobom w potrzebie. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zdobyta przez nich wiedza i pozyskany sprzęt będą odpowiednio wykorzystane w nagłych sytuacjach, a ich udział w Światowych Dniach Młodzieży może tylko wzmocnić nasze siły” – powiedział Mariusz Zawada, ratownik medyczny, Maltańska Służba Medyczna.

Manewry były elementem projektu pt. „Rozwój systemu ochotniczego ratownictwa medycznego na Ukrainie” prowadzonego przez Fundację Maltańska Służba Medyczna i Maltańską Służbę Pomocy z Iwano-Frankiwska. Projekt otrzymał dofinansowanie z programu Polska Pomoc prowadzonego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. W ramach projektu odbył się cykl szkoleń, w których wzięli udział wolontariusze z Kijowa, Lwowa i Iwano-Frankiwska.

Trwające od maja zajęcia prowadzili specjaliści z Polski wspomagani przez trenerów Maltańskiej Służby Pomocy z Ukrainy. W ciągu 30 dni szkoleń z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, pierwszej pomocy dla osób niepełnosprawnych, kobiet w ciąży i niemowląt zostało przeszkolonych 69 ochotników. Dodatkowo w każdym z miast odbyły się 4-dniowe warsztaty liderów. Dzięki wsparciu finansowemu z MSZ RP, Fundacja Maltańska Służba Medyczna dostarczyła na Ukrainę blisko 900 kg sprzętu i wyposażenia ratowniczego i szkoleniowego. Były to m.in. plecaki i deski ratownicze, radiotelefony, komplety pełnego umundurowania, kompletny sprzęt treningowy dla trzech miast w tym nowoczesne fantomy, defibrylatory ćwiczebne i wiele innego sprzętu.

„Chciałbym serdecznie podziękować MSZ RP, Zakonowi Maltańskiemu Polska i Maltańskiej Służbie Pomocy, nie tylko za znakomite szkolenia i wspaniały sprzęt, ale też za bycie z nami w dzisiejszych, trudnych dla Ukrainy czasach, za zrozumienie naszej sytuacji i za przyjaźń” – powiedział w czasie podsumowania manewrów Roman Yaruchyk, kierownik Maltańskiej Służby Pomocy z Iwano-Frankiwska.

Informacje o projekcie: michal.rzysko@zakonmaltanski.pl.


Projekt Fundacji Związku Polskich Kawalerów Maltańskich pt. "Rozwój systemu ochotniczego ratownictwa medycznego na Ukrainie" (nr 55/2015). Dotacja ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych wyniosła 464 102 zł.

w górę

Tagi