Polska pomoc

Polski biznes dla rozwoju

Do tej pory polskie firmy tylko w niewielkim stopniu włączały się w działania pomocowe w krajach rozwijających się. Organizowane od 11 do 13 czerwca Targi Warsaw Humanitarian Expo 2019 są szansą na poznanie możliwości jakie stwarza ten rynek. 

Podczas targów przedsiębiorcy będą mogli bliżej przyjrzeć się zasadom udziału w przetargach organizowanych przez międzynarodowe organizacje pomocowe, spotkać się z ich pracownikami odpowiedzialnymi za zamówienia i poznać potencjalnych partnerów. Dla sektora publicznego to okazja do rozpoznania potencjału firm. 

Według raportu Biura Narodów Zjednoczonych ds. Usług Projektowych (UNOPS 2017) udział polskich firm w realizacji zamówień publicznych systemu Narodów Zjednoczonych to obecnie zaledwie 0,01% na rynku szacowanym na 18,7 mld USD. Tak niskie zaangażowanie w przetargi organizowane przez agendy ONZ zdecydowanie nie odpowiada potencjałowi gospodarczemu Polski i polskich firm. Nie odpowiada również finansowemu zaangażowaniu naszego kraju we współpracę z międzynarodowymi organizacjami pomocowymi.

Polska współpraca wielostronna

W 2018 r. polska oficjalna pomoc rozwojowa (ODA) wyniosła 2,8 mld złotych, z czego niemal 70% przekazano do organizacji międzynarodowych, m.in. na obowiązkowe wpłaty do budżetu Unii Europejskiej (z którego finansowana jest również pomoc rozwojowa). Polska finansowo angażuje się też w programy, projekty i inicjatyw międzynarodowych organizacji humanitarnych i rozwojowych, które są komplementarne wobec naszych dwustronnych działań pomocowych. Taka współpraca jest realizowana przede wszystkim po to, aby osiągnąć efekt skali (m.in. dotrzeć do większej liczby potrzebujących). Pomaga również zaznaczyć naszą obecność tam, gdzie panują trudne warunki bezpieczeństwa, czy też tam, gdzie nie ma polskich podmiotów, ani naszych placówek dyplomatycznych. Dla przykładu w 2017 r., poza składką do UE, Polska wpłaciła 84 mln zł na rzecz różnych agend i funduszy NZ, a także 25,5 mln zł na rzecz Grupy Banku Światowego. Pojedyncze wpłaty trafiły też do Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, czy Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych. Warto, by polskie podmioty mogły skorzystać choć z części tych środków.  

Potencjał polskich firm 

Szanse na otwartym rynku zamówień publicznych organizacji pomocowych mają tylko przygotowane firmy. Oznacza to prezentację konkurencyjnej oferty, wyeksponowanie doświadczenia w danym sektorze i na danym rynku, ale też wykorzystanie znajomości potencjalnych partnerów.

Targi to nie tylko część wystawiennicza w sferach: logistyki i komunikacji, medycyny, żywności, schronienia oraz bezpieczeństwa. Zaplanowano także spotkania z przedstawicielami najważniejszych organizacji pomocowych zajmującymi się zakupami i dystrybucją pomocy, a także polskimi i międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi, które realizują projekty humanitarne i rozwojowe. Ważną częścią Targów będzie Warszawskie Forum Zamówień w Organizacjach Międzynarodowych, czyli seria szkoleń dla firm na temat przygotowywania ofert przetargowych i poruszania się po międzynarodowych bazach zamówień publicznych. 

Należy pamiętać, że pomoc rozwojowa jest przede wszystkim mechanizmem służącym wspieraniu społeczeństw w państwach najbardziej potrzebujących, a nie instrumentem finansowania ekspansji krajowych firm na nowych rynkach (do tego celu administracja ma inne, dedykowane instrumenty promocji gospodarczej). 

Sektor prywatny staje się jednak coraz ważniejszym partnerem w działaniach rozwojowych, szczególnie wśród największych państw-donatorów. Takie partnerstwo wykracza daleko poza promowanie uczestnictwa rodzimych firm w międzynarodowym rynku pomocowym.

Dla firm, zaangażowanie się w pomoc rozwojową to nowe możliwości biznesowe, ale też korzyści wizerunkowe wynikające z włączenia się w rozwiązywanie największych problemów w państwach rozwijających się. Z perspektywy państwa-donatora zaangażowanie sektora prywatnego to możliwość zwiększenia trwałości efektów rozwojowych o dużej skali, poprzez tworzenie miejsc pracy, stymulowanie rozwoju gospodarczego, likwidację ubóstwa. Środki pomocowe państw-donatorów są niewystarczające, by takie cele osiągnąć. Realizacja ambitnych celów Agendy 2030 wymaga tworzenia partnerstw.

Zaangażowanie sektora prywatnego we współpracę rozwojową i humanitarną będzie  korzystne dla wszystkich. Aktywnie włączając się w realizację zamówień międzynarodowych organizacji pomocowych firmy mogą osiągnąć zysk oferując innowacyjne produkty i usługi. Dla sektora publicznego taka współpraca może oznaczać zastosowanie polskich rozwiązań w odpowiedzi na wyzwania w państwach rozwijających się.

w górę

Tagi