Polska pomoc

Polska pomoc na zimę dla syryjskich uchodźców w Libanie

Fundusze Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP przeznaczone na pomoc humanitarną pozwolą na zapewnienie ogrzewania dla prawie 10 tysięcy uchodźców i najuboższych mieszkańców Libanu. Jest to kontynuacja programu kompleksowej pomocy humanitarnej dla uchodźców z Syrii.

 W górach Libanu zimą temperatury spadają do -10°C, natomiast opady śniegu sięgają nawet półtora metra. Finansowany przez MSZ program pomocy na zimę obejmuje tereny w pobliżu granicy syryjskiej, położone pomiędzy 300 a 1300 m n.p.m., pokryje on koszty paliwa dla 8 tysięcy uchodźców, w tym 2,5 tysiąca obozowisk namiotowych przez trzy miesiące. To dużo, gdyż coraz mniejsze nakłady finansowe na pomoc humanitarną dla uchodźców z Syrii sprawiły, że działające w Libanie organizacje międzynarodowe są w stanie przekazać na zakup paliwa do pieców jedynie połowę tej kwoty. W rezultacie uchodźcy mają zabezpieczone ogrzewanie tylko przez 15 nocy w miesiącu.

 Prawie ¾ uchodźców syryjskich w Libanie mieszka w wynajmowanych pomieszczeniach, garażach lub piwnicach. Nie są to jednak w większości lokale przeznaczone do mieszkania. Brakuje w nich ogrzewania, ściany są nieocieplonea drzwi wykonane zwykle z cienkiej sklejki. Jedynym źródłem ciepła jest piec, który wieczorem zapewni ogrzewanie w jednym pomieszczeniu dzięki wsparciu finansowemu Polskiej Pomocy. By przetrwać uchodźcy potrzebują mieszkania, z którego nie będą eksmitowani w środku mroźnej zimy oraz podstawowego źródła ogrzewania - mówi Piotr Stopka, odpowiedzialny za realizację działań w Libanie ze strony Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM).

 Jeszcze gorsza sytuacja panuje rozrzuconych w pobliżu granicy syryjskiej nieformalnych obozowiskach namiotowych. Oprócz niskich temperatur ich mieszkańcy muszą zmagać się z wilgocią i podtopieniami. Wskutek intensywnych opadów woda często wdziera się do namiotów uchodźców, a przejmujące zimno i wilgoć są powodem ogromnej fali zachorowań wśród dzieci.

 – Pomoc na zimę otrzymają również mieszkańcy Libanu. Pięć lat kryzysu uchodźczego sprawił, że wiele rodzin żyje obecnie w bardzo ciężkiej sytuacji. Przykładowo jedni z naszych podopiecznych to starsze małżeństwo, mieszkające w wilgotnym pomieszczeniu z przeciekającym dachem prawie 1000m n.p.m. Nie mają dzieci ani dalszej rodziny, która mogłaby im pomóc, żyją z dnia na dzień – przytacza historię Piotr Stopka – takich syryjskich i libańskich rodzin cierpiących ubóstwo mamy pod swoją opieką tysiące. Ich życie uzależnione jest od wsparcia organizacji międzynarodowych i hojności takich krajów jak Polska dodaje.

 Dzięki funduszom programu Polska Pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP fundacja PCPM tylko w tym roku objęła kompleksową pomocą humanitarną ponad 45 tys. potrzebujących w Libanie. Z programu zabezpieczenia dachu nad głową skorzystało ponad 27 tys. uchodźców, a z usług wspieranego przez MSZ ośrodka zdrowia ponad 9 tys. uciekinierów z Syrii. Dodatkowo Polska Pomoc wspiera funkcjonowanie ośrodka edukacyjnego dla syryjskich dzieci i młodzieży.

 - Dzięki środkom MSZ możemy objąć uchodźców syryjskich jednym z najbardziej kompleksowych programów pomocy humanitarnej, zapewniając im dach nad głową, ogrzewanie, dostęp do opieki zdrowotnej czy nawet czasowe zatrudnienie. Nasi podopieczni otrzymują także pomoc żywnościową od ONZ dodaje Piotr Stopka. Łączna kwota wsparcia polskiego rządu na powyższe działania to 13,5 mln złotych.

 Pomoc humanitarna niesiona przez Fundację PCPM w północnym Libanie jest koordynowana z Biurem Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Działania są częścią składową przygotowanej przez ONZ strategii pomocy humanitarnej dla uchodźców syryjskich.

w górę

Tagi